


Wśród wielu ciekawych i wartościowych propozycji Duszpasterstwa Akademickiego "Na Miasteczku" znajduję się ..kurs tańca.. "Trochę niestandardowo" - może ktoś pomyśli. Ale przecież mamy tylko jedno życie i powinien się w nim znaleźć czas na wszystko: na Boga, na naukę, na pracę, ale też na relaks i zabawę. Zdobywając wiedzę, dbając o rozwój intelektualny i duchowy nie możemy zapominać o naszym ciele, o tym by było sprawne, lekkie, wysportowane, pozbawione nadmiarów "tłuszczyku" ;) . "W zdrowym ciele zdrowy duch" - głosi stare polskie powiedzenie. I jest w nim dużo prawdy. To, co pożytkiem "dla ciała" często staje się pożytkiem "dla ducha" :) .
Taniec jest doskonałą propozycją dla tych, którzy lubią odpoczywać w sposób aktywny. Pozwala on zostawić na chwilę to, co codzienne, szare i zwyczajne, przenosząc w zupełnie inny, radosny, roztańczony świat. Świat przepiękny, bajeczny.. Świat, który trudno wyrazić słowami. Świat, w którym króluje rytm i muzyka. Świat pełen życia, dynamizmu, harmonii i piękna..
Gorąca samba, rytmiczna cha-cha, romantyczna rumba, porywający jive i waleczne paso-doble.. - to pełen kolorów i dynamizmu świat tańców latynoamerykański. Wirujące walce, pełne ekspresji tango, radosny quickstep i dostojny foxtrot.. - to świat pełnych wdzięku i elegancji tańców standardowych. Wszystkie one tworzą piękny, różnorodny świat, po brzegi wypełniony emocjami, takimi jak te, doświadczane na co dzień, ale wyrażonymi w sposób niezwyczajny i niezwykły..
Wszystko zaczęło się w 2001 roku w Duszpasterstwie Akademickim "Na Miasteczku", gdy pierwsi zapaleńcy tańca towarzyskiego zaczęli uczęszczać na kurs tańca prowadzony wówczas przez Krzyśka Ożoga. Z tych osób dziś już prawie nikt nie pozostał. Pozostała jednak wspaniała inicjatywa, by tańczyć, a tym samym bawić się, odreagowywać codzienne stresy, utrzymywać swoje ciało w dobrej kondycji fizycznej, a równocześnie tworzyć piękno i w rytm muzyki wyrażać to, co w nas siedzi.
W 2004 roku duszpasterski kurs tańca zaistniał oficjalnie jako "Wydział Tańca". Obecnie zajęcia odbywają się w różnych grupach zaawansowania na salach gimnastycznych S.P. nr 34 przy ul.Urzędniczej 65, Zespolu Szkół nr 51 przy ul. Kijowskiej 8 oraz na sali gimnastycznej w Szpitalu Kolejowym przy ul. Lea 44. W tajniki tańca wprowadza nas Iwonka Smyk, Tomek Wierzganowski, jak również nasz najmłodszy nabytek Tomek Tomczyk.
Wydział Tańca nie jest zwykłą szkołą, zwykłym kursem tańca. Na tym nietypowym Wydziale nie ma anonimowości, przychodząc do nas, stajesz się członkiem roztańczonej, radosnej rodziny. Osoby prowadzące nie są zdystansowanymi instruktorami, jedynie uczącymi kroków, ale stają się chętnymi do pomocy znajomymi. Poza nauką tańca, nawiązujemy ze sobą prywatne relacje, spotykamy się poza zajęciami, czasem razem wyjeżdżamy na obozy, bawimy się. Dla mnie główną zaletą tego miejsca jest to, że nie stawia na sukces, na wynik, na rywalizację, na to by umieć super tańczyć i być najlepszym. Raczej stawia na bycie razem, na dobrą, pozytywną atmosferę, w której nauka, a czasem nawet trudny trening staję się przyjemnością, a taniec dobra zabawą :) .
Może uwielbiasz się poruszać i muzyka sama porywa Cię do tańca.
Przyjdź do nas, a znajdziesz to, co kochasz :) .
A może ukradkiem spoglądasz na wirujący parkiet z żalem, że Ty tak nie potrafisz.
Przyjdź, nauczysz się :) .
Wszelkie prawa zastrzeżone © 2009
waldi